Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla słów: bluzki na szydelku wzor
Wiadomość
  szukam jakiegoś prostego ażurowego wzorku.
Witam drogie Panie.
Chciałbym sobie zrobić siatko-bluzkę z długim rękawem, którą zakładałoby się na top, ale niestety niebardzo znam się na wzorach na druty.
Czy mogłyby Panie podsunąć jakiś najprostszy wzorek z dziurkami? Najchętniej odpowiednik szydełkowego: 1 słupek, 1 oczko, powtarzać.
Próbowałam robić na szydełku, ale niestety wychodzi mi za grubo. chciałabym, żeby tobyło grubości jednej nitki motka, a jak się zacznie jakieś sploty szydełkowe robić to wychodzi palto zimowe.

dziękuję i pozdrawiam.
 
  szukam jakiegoś prostego ażurowego wzorku.
Dzięki! Wzory idealne. Będę robic pierwszy lub drugi.

Tylko ja z drutów zielona i nie wiem co oznaczają te trojkąciki, kółeczka i takie tam. Znalazłam w dziale dla początkujących oznaczenia i mam nadzieję, że wyjdzie mi coś z tego.

Bo ja tylko prawe i lewe oczko umiem zrobić. Zaraz się zabieram do nauki.

A co do włóczki, z której robię to jest to bawełna 100%, 68m w motku 50g.
Szydełkami różnymi próbowałam, ale wraz za grubo wychodzi.
A uparłam się na tę bawełnę bo jest w fajnym różowym kolorze i muszę mieć z niej bluzkę.
A ażurowa dlatego bo mam tej włóczki za mało żeby zrobić coś całkowicie zakrytego. Mam jej 450g. Muszę najpierw porobić próbki, a później stwierdzić na ile starczy. Być może nawet rękawów całych nie będzie, tylko 3/4.

dziękuję jeszcze raz!

pozdrawiam.
  Wloczka Maxi - pytanko
Gdy trafiłam na to forum w internecie i oglądałam Wasze dzieła wyczytałam, że robicie topiki i bluzeczki a nawet sukienki m.in. z Maxi. Ponieważ kolorki są piękne skusiłam się i kupiłam Maxi, ale gdy zaczęłam bluzeczkę to mam wrażenie, że wychodzi trochę sztywno.
Czy powinnam robić większym szydełkiem (teraz robię 1,75mm) czy też wybrać wzór bardzo "dziurawy"?
  z języka rosyjskiego na polski
Ja sądzę, że na szydełku mozna spokojnie półsłupkami, a nawet słupkami zrobic paski, zamiast na drutach. Musisz jednak obliczyc na swoja tęgosc i jednoczesnie tak, by potem z tych oczek szydełkowych wyszedł ci fajnie wzór dalszej części bluzeczki. a wzór jest prosty, wiec nie bedziesz miała wielkiego kłopotu.
 
  Co wydziergac dla osoby puszystej?
Ja skorzystałam ze wzoru zielonej bluzki, ma inną formę. Jest to moja pierwsza taka duza rzecz własnoręcznie zrobiona na szydełku.



  Co wydziergac dla osoby puszystej?
Dziękuję wszystkim za miłe słowa.

moslamawe, bluzkę robiłam z bawełny z Lidla, nie chciałam inwestować w lepszą bawełnę bo to moja pierwsza bluzka na szydełku. Jestem zadowolona bawełna po praniu fajnie zmiękła.
Sweter dla syna robiłam według wzoru z Sabriny 1.2007, nie mam skanera, moze znjdziesz w internecie to wydanie.
  Co z Cariny można zrobić?
Witam wszystkich
Tak obserwuję to forum od jakiegoś czasu i właśnie się zarejestrowałam.
Dłubię szydełkiem od kilku lat, ostatnio wyjątkowo intensywnie (przyczyna: stresująca praca i w ogóle tryb życia, szydełko pomaga w niezwariowaniu:).
I tak zaczynam od prośby o pomoc. Założyłam temat właśnie w tym miejscu, bo mam problem. Prozaiczny, ale jednak.
Jakiś czas temu zaszalałam i kupiłam 3 motki - 30 dag włóczki tasiemkowej Cariny w kolorze jasnoróżowym z ambitnym planem stworzenia z niej jakiejś letniej bluzeczki. Tyle że gdy zaczęłam przeszukiwać swoje wzory, fora rozmaite szydełkowe to dowiedziałam sie że ta włóczka najlepiej wygląda na drutach jakimś prostym ściegiem. Do drutów to ja mam dwie lewe ręce. Cokolwiek zaś zaczynam z niej na szydełku to efekt nie jest jednak taki, jaki powinien.
Krew mnie zalewa, gdy widzę że ta włóczka leży bo bardzo chcę ją jakos spożytkować.
Proszę Was, kochane Szydełkowiczki o rade, co zrobić z tym cudem?????
  topik na drutach!!
jestem raczej szydełkowa ale mam problem-kupilam włóczkę tasiemkową i ona sie raczej na szydełko niem nadaje-wchodzi strasznie grubo!!! wiec poszukuje jakiegoś topu, może bluzeczki na drutach, zeby był w miare łatwy wzór bo włóczka jest sama w sobie ozdobna!!!
macie może coś takiego???????????????
  Mój topowy debiut
Bardzo, bardzo, bardzo wszystkim dziękuję za pochwały w imieniu swoim i córci.
Jak już Basi - królowej bluzek się podobało hi,hi to chyba nie jest żle.
A teraz odpowiadam na pytania:

Jedną i drugą zrobiłam z bawełny z wiskozą (beżowa 60% baweł.+40% wisk. -"Jenny", pomarańczowa 70% baweł.+30% wisk. "Europa") kupionej na allegro.

Za beżową zapłaciłam 16 zł za 25 dag, a za pomarańczową 2,30 zł za 50 g motek.

Na beżową zużyłam 25 dag + resztki żółtej na wykończenia, a na pomar. 35 dag.

Jedna i druga ma w sobie świecącą nitkę, ale nie złotą.Fajny efekt , jak chyba w Sonacie.

Robiłam jedną i drugą szydełkiem nr 3.

Robiło się miło, ale długo ze względu na pomyłki, tą pomarańczową zaczynałam z 7 razy, ale teraz już wiem więcej niż przed robieniem i przy następnej (bo jest w planie) będzie lepiej.Jedna i druga choć na podstawie wzorów z forum, to wg własnych koncepcji.

Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziękuje!

Aha naprawdę to są moje pierwsze bluzki.
  Fajna sukienko-tunika,ale nie ma wzoru
Widziałam ten wzór na osince u rosjanek któraś z dziewczyn go tam szukała zobacz może to to ale jest robione na drutach a nie szydełkiem http://club.osinka.ru/vie...sc&&start=2835a takiej bluzeczki jeszcze nie widziałam
  Kogo nauczyłam/nauczyłem szydełkowania?
ja nauczyłam swoją koleżankę z pracy, babka od października (kiedy to pierwszy raz trzymała w ręku szydełko) zrobiła kilka spódnic, kilka bluzek, kilka sukienek.... można wyliczać bez liku, oczywiście nie obyło się bez korepetycji u mnie ale rezultaty są zadowalające. Jestem dumna ze swojej uczennicy. Nauczyłam jeszcze kilka osób, które już szydełko znały..... kilka uwag technicznych. No i moja córcia ukochana.... specjalnie jej to nie wychodzi i cierpliwości jej brakuje, ale jeszcze wszystko przed nią, ma dopiero 9 lat. Najbardziej cieszyło mnie to, że moeje uczennice są dużo ode mnie starsze, zawsze wydawało mi się, że to ja powinnam wiedzę nabywać od starszych, np. od swojej mamy, która mnie tego fachu nauczyła. Mama też teraz wielu rzeczy uczy się ode mnie, np. szycia, ja szyję fachowo, bo mnie tego szkoła nauczyła, mama jest samoukiem, szydełko: ja robię ze schematów (chyba sama się nauczyłam bo nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek mi kiedyś to pokazał) a mama z głowy, ona nie umie czytać schematów, ale techniki nauczyła mnie ona. No i druciska ooooooo w tym to mamie niedorównam nigdy. Też robi z głowy, ale takie wzory że ho ho, a ja cóż ...... wszystko na gładko. No a hafty..... to już więcej ciocie mnie uczyły, mama miała zawsze za słabe oczy...... Ale dumna jetem dziś to to wszystko potrafię dzisiaj zrobić, moje ubrania są zawsze oryginalne i co tu mówić, dziś dziękuję mamie, a kiedyś może moja córcia mi podziękuje, tak jak koleżanka jest mi dziś wdzięczna. Ależ się rozpisałam....
  Ananaskowe bluzeczki i topy część 1
Alienor bluzka jest bardzo prosta w zrobieniu.tylko jest jedno ale.Trzeba zwracac na poczatku uwage aby było 10 motywów ananasa,w przeciwnym razie prucie,odpowiedni dobór szydełka do nici,bo znowu prucie(zaczęłam pierwszym razem aż na 4 nr.szydełka,doszłam do 20 rzędu i prucie,bo wyszła na wielkoluda).Bluzkę robi sie cały czas w koło,nie ma nigdzie żadnego zszywania.Do rekawa trzeba zaraz dołozyc jednego ananasa i też sie robi w koło.Polecam bo naprawde jest bardzo łatwa w zrobieniu i po paru dniach mozna ją juz miec na sobie.U mnie to troche trwało,bo pare razy prułam,teraz zaczęłam białą z cieniutkiej bawełny podobna cienizną do snehurki.Ta ma byc z krótkim rekawkiem.Wogóle to kocham wzory ananasa i dlatego powstaje taka sama i ma ten plus,że nie trzeba jej zszywać i robi sie w koło,tak że z każdym okrążeniem bluzka jest blizej końca robótki.
W poniedziałek schemat zeskanuje i przesle Ci na meila
  Ananaskowe bluzeczki i topy część 1
Byłam wczoraj na zakupach włóczkowych i pokazała się na rynku nowa włóczka turecka
bawełniana o nazwie KELEBEK.Piszę dlatego bo:
ma 100% bawełny i w motku 100 gr.jest 550 m.Kosztuje 9 zł. za motek 100 gr.
i zaczęłam dziergać nową bluzkę(a dlatego w tym temacie,bo będzie znowu w ananasy)
Z motka 100 gr. wyszedł cały przód i jeszcze zostało

http://www.fotosik.pl/pok...wy4kqdgnpu.html - przód

http://www.fotosik.pl/pok...6qn9zn36y4.html - wzór

http://www.fotosik.pl/pok...9ypq7ywiyn.html - reszta co została z przodu

Pokazały się również inne nowosci tureckie,które mają po 680 m. w 100 gr.
sa to wszelkiego rodzaju bawełny ,wiskozy i jeszcze jakieś inne,Motek 100 gr. kosztuje
10 zł.myslę ,że to jest tanio ze względu na metry w motku.Włóczki są cieniutkie na szydełko od 1,75 do 2,00 mm.
  Jak zrobić rękawy?
Ja mam narysowany kształt rękawa na kartce papieru i uzywam ten wzór od lat. Gdy robię na szydełku, to przykładam robótke do rysunku i obserwuje mniej wiecej ile oczek muszę spuscić. Na szydełku trudno powiedziec ile oczek i co ile, bo spuszczanie zalezy od wzoru. Jeśli masz problem z narysowaniem, to udaj sie do krawcowej aby narysowała ci forme rękawa i wykroju przodów i tylu bluzki ale bez naddatku na szew, bo w robótkach dziewiarskich, takich jak nasze, dodatkowych centymetrów nie potrzeba.
  ananasowe bluzeczki i topy część 2
Tą białą co skończyłam,robiłam też z ANGORKI,bardzo miła włóczka w dotyku i w chodzeniu,nic nie gryzie(można powiedzieć,że z przeznaczeniem dla malutkich dzieci),szydełkiem 4-dlatego ,że ona ma włoski
Zaczynam wyrabiać włóczki,które zakupiłam jakiś czas temu z nastawieniem już o zimie ha ha ha.Włoczek mam od groma,kiedyś wynalazłam bardzo tanią hurtownie,gdzie można kupować w detalu ,np.5 dag Angorki za 1,20 zł. najdroższa była za 2,5 zł. 10 dag.Można oszleć,co tam jadę to zawsze nakupię ok.mnustwo.Szafki,kanapy.pufy zawalone(nienormalny chomik).
Anno B,gdybyś była w posiadaniu,wzoru innych ananasów,niż ten co zamieściłam,to daj znać będę bardzo wdzięczna.A może masz coś ciekawego na czarną bluzkę lub sweterek?
  Porządkujemy dział szydełkowy
Dzisiaj robiłam porządki na forum "Szydełko". Poprzenosiłam tematy lub polaczyłam je z innymi. Niektórym po scaleniu zmieniłam tytuł.

Jeszcze raz apeluję do wszystkich, żeby nie pisać "Szukam schematu" lecz usciślić treść tematu np. "Szukam frędzli".

Rada: nie trzeba prosic o schemat w dziale "Problemy, pytania". Mozna wejsć od razu w dział "Wzorki i schematy", odszukac interesujący nas temat i w tym temacie prosic o schemat pokazując zdjęcie. Dam przyklad: szukam bluzeczki "X", wstawiam zdjecie tej bluzeczki w dziale "Bluzeczki", pisze czego chcę i tam tez znajde odpowiedź, schemat, wzór podany przez koleżanki. W ten sposób nie robi sie nam bałagan na forum i ja mam mniej pracy z przenoszeniem tematów, scalaniem.

Jak juz w jednym miejscu poprosilismy o schemat, to nie musimy tego robić w innych tematach. Dam przyklad: poszukiwana ostatnio żółta tunika znalazła się w kilku osobnych nowo załozonych tematach i w starych tematach. (a o tej tunice jest juz pełno wiadomosci w dziale "tuniki") A wystarczyło poprosic o schemat tuniczki w dziale "wzorki i schematy - tuniki" i potem do tego działu zagladać.

No i mam jeszcze jedna prośbe:
- w dziale "wzorki i schematy" umieszczamy wzory, schematy, opisy itd, ale sie nie chwalimy!!
- Chwalimy sie natomiast swoimi pracami w dziale "Chwalimy się"

W dziale "To samo, a jednak nie to samo" nie piszemy komentarzy!!!!!!!
  szydełkowa tunika
Taka tunika pomaranczowa z wzorem z wiatraczków:

Wyszło 45 dkg bawełny "Europa" 120m/50 g, szydełko 3 mm.

Było to trzecie podejście: pierwsze bluzka ananasy spruta w stanie bez jednego rękawa ( wyszła za szeroka), drugie: też elementy z wiatraczków, ale były "za grube i kocowate".
To wydaje mi się w miarę do rzeczy.
  Chwalimy się
Czarne kwadraty wzielam z Malej Diany na szydelko nr 5/2005 jest tam taka zolta bluzka z azurowymi kwadratami. Niestety nie mam skanera moge jedynie sluzyć opisem
Biale motywy wzielam z tego szala
http://img331.imageshack....chusta263xq.jpg

http://img331.imageshack....sta26wzr5zp.jpg


Dziewczyny, a ja mam ogromną prośbę, bo nie znam rosyjskiego i nie wiem, czy się dobrze domyślam, rozszyfrowując wzór z drugiego linka:
kwiatek: kółeczko w środku to nitka? (a nie łańcuszek?), na której robione są półsłupki?; kolejny rzadek, to słupki podwójne łączone po trzy + 5 oczek łańcuszka; natomiast małe kółeczko: 6 o. łańcuszka, kolejny rządek słupkami pojedynczymi, a wszystko razem łączone o. ścisłymi.
Prosze dajcie znać, czy nie jestem w błędzie i może polecicie mi jakąś cienką włóczkę, ale ciepłą, bo chcę zrobić sobie chustę, żeby wyglądać jak prawdziwa Baba Jaga :) . Uważacie, że trójkątna chusta z tego wzoru będzie wyglądała oki.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam ciepło w ten chłodny dzionek (Jejku, jak ja marznę w tej pracy, muszę tę chustę zrobić na gwałt :wink: ).
  Chwalimy się
Bluzka jak zawsze robiona na oko, bez wykroju tylko jakiś wzór wyciągnięty. Robota szła dość szybko do momentu jak złamalam szydełko :( jakiś bubel mi się trafił bo idealnie pękło i nie mogłam dostać takiego samego więc kombinowałam różnymi no i w końcu udało mi się ją skończyć. Także bluzka z przebojami
  Technika szydełkowania - różne kruczki i porady
dziewczyny ja mam taki problem. robie i robie na tym szydelku. ucze sie i ucze i cos mi nie idzie . nie wiem czy tak sie powinno robic. jak zrobie jeden rzadek np slupkami, przewracam robote na druga strone i robie. caly czas w kierunku od prawej do lewej. jak patrze na schematy i probki ktore z nich powstaja w ksiazce to nie widac strony "prawej" i "lewej". a u mnie jeden rzad prawych a jeden lewych. podpowiedzcie prosze czy ja cos totalnie zle dziergam? jak robie w kolko to oczywiscie nie ma tego efektu. problem pojawil sie jak robilam czapke. jak lecialam w kolko to bylo ok. jak zaczelam daszek to nijak mi to nie wychodzi. jakies takie paski. a moze to normalne? a co bedzie jak bede robic np bluzke z golymi plecami? na gorze wyjdzie mi inny wzor i na dole tam gdzie bede robic wokol inny?
pomocy help,help
  Problemy początkującej :/
Witam ! Jestem tu pierwszy raz i z góry przepraszam za wszelkie błędy , bo nawet nie wiem jak tu sie poruszać . O szydełku wiem co nieco , bo zrobiłam naprawde sporo serwetek , ale w internecie natrafiłam na przepiękne bluzeczki . Na początek chciałabym zrobić top dla siebie . Z wzorami nie będę miała problemu , ale do szału doprowadza mnie początek roboty , tzn. wykonanie pierwszego rzędu na oczkach łańcuszka . Czy ktoś wie jak zacząć robótkę , żeby nie rzucić jej w kąt już pierwszego dnia ? Pozdrawiam
  Nauka szydełkowania
hej dziewczyny! chciałam sie zabrać za zrobienie bluzki tylko na samo dzień dobry zobaczyłam ze trzeba przerabiac tam rzeczy o których na dzień dzisiejszy nie mam pojęcia: oczka zwrotne, wzór ążurowy, oczka rakowe??? no i jeszcze słupki reliefowe ale była o nich mowa wcześniej na forum. Wielkie dzieki za pomoc!!!
Monika m a masz jeszcze te ksiązke z kursem szydełkowania? masz możliwość zeskanowania? pozdrawiam
  Nauka szydełkowania
Może macie jakies ksiązki gdzie te podstawy szydełkowe są opisane byłabym wdzięczna!!!
bardzo chciałabym zrobic jakąs bluzkę na lato, nawet jedna upatrzyłam (nie wiem czy to nie za wysokie progi dla mnie) w gazetce. No ale za bardzo nie wiem od czego zacząć bo każa robić wzór podstawowy: liczba oczek początkowych podzielna przez 8+1+3 oczka zwrotne łancuszka.Nie wiem o co tu chodzi??? no i co z tymi oczkami zwrotnymi??? Przerobic wg schamatu- schamat rozumiem. Z góry dzieki wielkie za pomoc!!
  Nauka szydełkowania
Może macie jakies ksiązki gdzie te podstawy szydełkowe są opisane byłabym wdzięczna!!!
bardzo chciałabym zrobic jakąs bluzkę na lato, nawet jedna upatrzyłam (nie wiem czy to nie za wysokie progi dla mnie) w gazetce. No ale za bardzo nie wiem od czego zacząć bo każa robić wzór podstawowy: liczba oczek początkowych podzielna przez 8+1+3 oczka zwrotne łancuszka.Nie wiem o co tu chodzi??? no i co z tymi oczkami zwrotnymi??? Przerobic wg schamatu- schamat rozumiem. Z góry dzieki wielkie za pomoc!!


Zacząć trzeba od łańcuszka: ilość oczek podzielna przez 8 (czyli robimy łańcuszek z 16, 24, 32 itd. oczek , załóżmy że dla Twoich potrzeb wystarczy 40 oczek (8 razy 5) i robimy jeszcze 1 o. łąńcuszka i trzy oczka łańcuszka jako -> pierwszy słupek drugiego już rzędu - to są oczka zwrotne. I dalej robimy już tak jak w schemacie.
  ażurowe bluzeczki z motywów długi rękaw
Hura Basia z forum u maranty znalazła link
http://photo.163.com/photos/meishugm/34543278/#p1
Ja nawet to rozrysowałam ale cos skaner nie bardzo mi działa i martwiłam sie jak to zrobic dzieki tobie będzie jeszcze łatwiej . W mojej bluzce bardziej umarszczyłam falbany i rękawki ale to był przypadek padł mi komp i zgineła płyta ze wzorami i wydawało mi sie że one były tak umarszczone A mogłam zrobic o wiadro mniej kwadratów. Moja jest zrobiona cienkim szydełkiem i z bawełny o grubości poruwnywalnej do Moniki
  ażurowe bluzeczki z motywów długi rękaw
Bluzka, której wzory udostępniła, Ivoncja w mojej wersji :) Mam nadzieję, że mój nieco zachwiany profil nie zepsuł efektu.
Szydełko 2, włóczka Almina, ilość włóczki - straciłam rachubę :) Mniej więcej ponad 6 elementów wychodziło z 1 kłębka.



http://picasaweb.google.p...490258645062658
http://picasaweb.google.p...490585062577186

Pozdrawiam
Kath
  ażurowe bluzeczki z motywów długi rękaw
Ostatnio znajoma poprosila mnie o zrobienie tej wlasnie bluzeczki.Ma ona byc wlasnie w rozmiarze 40-42. Bede ja robic Camilla albo Almina. POniewaz jednak nigdy nie robilam nic z elementow (raz chyba zdarzylo mi sie stringi udlubac z malutkich kwiatuszkow i na tym koniec) to najpierw dla przecwiczenia chcialam zrobic cos dla siebie wedlug tego samego wzoru.

Wzielam wiec Malwe - bo to w domu mialam i szydelko 2,5. Z tego wyszly mi elementy 15 cm. Ale ja w swoim najszerszym miejscu czyli w biuscie mam 85 cm wiec wisialo to na mnie jak na wieszaku. Dzis jednak robotke ciutke poprawilam (nie wiem czy to na efekcie nie straci, ale przynajmniej bedzie na mnie dobre). W kazdym elemencie sprulam przedostatnie okrazenie i troche zmodyfikowalam ostatnie - tak zeby sie nie marszczylo. Obecnie elementy robione szydelkiem 2.5 maja szerokosc 13cm - nimi zrobie 2 rzedy: dolny i srodkowy. Rzad gorny zrobie szydelkiem 3 - powinno byc ok, ale zobaczymy.

Mowisz ze z alminy i szydelkiem 2 wychodzi 40-42 no to super. Almnina sie zdecydowanie lepiej robi niz Malwa. Malwa jest strasznie "tepa" - kiepsko schodzi z szydelka. Mysle ze zamiast sweterka wyjdzie mi co najwyzej kamizelka ( o ile po tych modyfikacjach nie bedzie to na mnie za male )
  topy i bluzeczki krótki rękaw LATO"06, "07
Hej!

Właśnie zauważyłam, że o moim topiku mowa
Jak pisała Aneczka seledynowy topik jest robiony z Virgini jak zreszą inne moje bluzeczki też. Jest ona bardzo wydajna. Ja robię dosyć ciasno. Szydełko nr 1,6 albo 1,75 Tulip. Na topik idzie około 200 gram, ale dokładnie to nie umiem powiedzieć.
Ta włóczka to bawełna a więc po upraniu się "ściąga" a podczas noszenia lekko rozciąga. Dlatego naprawdę bez problemu włoży się ją przez głowę. Ale raczej powinna ciasno wchodzić żeby później nie było za luźno.
Wzór faktycznie ściągnięty z różowego topu tylko zmodyfikowana góra bo biust trochę większy :wink:

schemat topu
  topy i bluzeczki krótki rękaw LATO"06, "07
Ale numer! Skończyłam robić bluzkę, chcę ją Wam pokazać, wchodzę na forum i co widzę?
Kropka zrobiła bluzkę według tego samego wzoru :ha:
I dzięki temu stwierdziłam, że niby wzór ten sam ale każdy robi trochę inaczej i dzięki temu to co wydziergamy jest na prawdę niepowtarzalne :skacze:
Oto moja wersja:



Szydełko nr 3,5

Kropka - u mnie też nie obyło się bez prucia :)

A tak przy okazji - jak myślicie - co nosić pod spód? bo biały stanik niespecjalnie pasuje a chyba nie znajdę stanika, który by pasował do tego mojego turkusu
  topy i bluzeczki krótki rękaw LATO"06, "07
Ale numer! Skończyłam robić bluzkę, chcę ją Wam pokazać, wchodzę na forum i co widzę?
Kropka zrobiła bluzkę według tego samego wzoru :ha:
I dzięki temu stwierdziłam, że niby wzór ten sam ale każdy robi trochę inaczej i dzięki temu to co wydziergamy jest na prawdę niepowtarzalne :skacze:
Oto moja wersja:

[url=http://images2.fotos...2am.jpg]Obrazek[/URL]

Szydełko nr 3,5

Kropka - u mnie też nie obyło się bez prucia :)

A tak przy okazji - jak myślicie - co nosić pod spód? bo biały stanik niespecjalnie pasuje a chyba nie znajdę stanika, który by pasował do tego mojego turkusu


Bluzka super,co do stanika to polecam beżowydo wyrobów roznego kolorku zlewaja sie z ciale i wyglada tak jaby bluzka byla zlaozona na gole cialo, ja poluje na taki stanik w mom rozmiarze :skacze:
  topy i bluzeczki krótki rękaw LATO"06, "07
Grażynko!!!
Bluzeczki/topiki śliczne!!!
I znowu Cię poproszę o wzór na ten (zdaje mi się) z oczek filetowych.....
Wszystkie wyroby śliczne!!! Podziwiam!!!

Zamieszczam swój kolejny topik - w tym samym tonie co poprzednie, tym razem z niebieskiej Azalii. Szydełko 1,6.



pozdrawiam

mahtabi
  Ciekawe linki
Poszukujac wzoru do wiadomej bluzeczki trafiłam na strone z linkami do rosyjskich stron robótek ręcznych http://www.myknitting.narod.ru/banish.htm#Section1
Muszę powiedziec, że kazdy znajdzie cos fajnego w każdej dziedzinie, a nie tylko w szydełku. Wchodźcie na fora, bo tam jest bogactwo wzorów. Mnóstwo stron i sporo godzin trzeba sobie zarezerwowac do ogladania, ale warto.
  Gazetki robótkowe
Ja, z kolei, kupiłam dziś Burdę Special Najpiękniejsze wzory. Szydełkowanie. Kilka wątków wcześniej była o tym mowa. W większosci są w niej opisy wykonania różbych ściegów, splotów szydełkowych, strukturalne, ażurkowe, technika filetowa, koronka irlandzka. Jest też opis wykonania dwóch torebek, szala, wiązanej bluzki, spódnicy. Jestm z niej zadowolona, zwłaszcza, że jeszcze "kustykam" w szydełkowaniu. Polecam.
Iw

Ps. żałuję, że skaner odmówił mi posłuszeństwa, bo chętnie z Wami bym się podzieliła...
  Gazetki robótkowe
Witam wszystkie foremki
Zwracam się do was z uprzejmą prośbą.
Czy którakolwiek posiada nr. Małej Diany na szydełku 3/2004 ?
Chodzi mi o wzór beżowej bluzeczki z okładki
http://www.bpv.pl/pl/press/10/2004/0/Mała_Diana
I jeszcze nr. 9/2005
Tu mowa o golfie/sukience z motywów
http://www.bpv.pl/pl/press/10/2005/0/Mała_Diana
może ma to ktoś swoich zbiorach :)
Będę bardzo wdzięczna
Pozdrawiam
  Szydełkiem...
Ja swoją działalność dziewiarską zaczynałam od szydełka. Przerzuciłam się na druty - wychodzi mniej wełny na sweter czy szalik. Na bluzkę zrobioną na drutach potrzeba około 30 deka wełny, a szydełkiem prawie dwa razy tyle, i dzianina jest grubsza i sztywniejsza. Szydełko zostawiam sobie do serwetek i obrusów.
Kto chce się nauczyć wzorów i splotów, niech szuka w bibliotekach książek o dziewiarstwie ręcznym. Albo w Internecie.
  Witam
No właśnie z tymi pomysłami to jest tak, że ja ich mam sto na minutę... mam taki brzydki nawyk zaczynania czegoś, a potem leży to i czeka żebym skończyła, a w tym czasie zaczynam jeszcze coś innego. Pod biurkiem mam pudełko, w którym mam pozaczynane robótki. Sweterek robiony na drutach czeka tylko żebym obrębiła brzegi szydełkiem, a tak poza tym to przestał mi się podobać bo wyszedł za szeroki, ale może go uratuje jak trochę zaszyje boki. Teraz robię czapeczkę szydełkiem, ale trochę odchodzi od wzoru, zapewne przez różnicę użytych nici. Mam zaczętą ażurową spódnicę do bikini... No i mam projekt bluzki na lato.
Chyba muszę kupić czas... najlepiej hurtem :)
Co do pokazywania serwetek to te najlepsze (a nie było ich wszystkich tak dużo) rozeszły się w świat.
  Kolejna baba ;) .............niestety;p
Hej mam na imię Ania, mam 19 lat(jeszcze na szczescie, bo 20 tuz tuz)

Studiuje w Krakowie. W ogólniaku nie wiem czemu i nie wiem skad mi sie to wzielo,ale po prostu musialam sie nauczyc robic na drutach... mama mojej kolezanki mi w tym pomogla,a dalej radze sobie jakos sama z pomocą internetu. Poza drutami umiem tez na szydelku, i mimo ze to prostsze i szybsze,to jednak sie nie przekonalam do konca. Do tej pory zrobilam(dla siebie): niebieski sweter,dwie kamizelki, czarna kamizelka"carmen", rozowa bluzke(dekolt mi nie wyszedl,wiec jest do przerobki :( ) oraz rekawiczki dla maluchow.

Mamą nie jestem, ale od 6 lat jestem ciocią, i wiem cos na temat malych rozbojnikow. Mam 6-letnią bratanicę(Julka) i 5-letniego siostrzeńca(Kuba), w maju przybędzie mi kolejna pociecha ze strony siostry, i w zwiazku z tym robie prezencik: buciki+czapeczka+kaftanik+spodenaski. Mam juz wszystko oprocz tych spodenek. Mam w ksiazce wzor,ale po pierwsze na 3-latka(a to dla noworodka ma byc), a po drugie taki tam skomplikowany język.. :? Więc odnośnie tego mialabym prosbe, o udostepnienie mi wzoru na takie malenkie spodenki, bo nie wiem czy robi sie przod+tył, czy lewa+prawa nogawka....

ps. Odnosnie siostrzenca,to u mnie bylo wyjmowanie drutow z robotek, i granie na czym sie da (tzw. perkusja :D ) oraz wykrzywianie "niechcacy" drutow.

Przepraszam, ze tyle tego, ale chcialam zebyscie mnie poznaly z jak najlepszej strony. Mysle, ze bede sie czesto udzielac, poniewaz moj zapal nie tyle jest slomiany,co mam ochote robic wszystko naraz i czesto robie kilka rzeczy(np. w domu co innego, a tu w Krk co innego)

Jeszcze raz najmocniej przepraszam od dziecka jestem taka rozgadana
  koronki koniakowskie
hej :D

Jestem oczarowana tym forum :tak:

Do niedawna potrafilam wykonac tylko serwetki a teraz ,przy waszej pomocy, tworze koniakowskie stringi . Szydelkowanie stalo sie moja nowa pasja.

Nie wyobrazalam sobie ,ze tworzenie wzorow na bluzeczki,spodniczki i inne cuda, bedzie dla mnie kiedykolwiek osiagalne ,a teraz : juhuuuuuuuu, :skacze:

Kocham tworzyc ,projektuje mode od zawsze, a teraz moje szydelkowe marzenie spelnilo sie.

DZIEKUJE WAM :skacze:

Zagladam tu codziennie i mam nadzieje,ze wkrotce bede mogla czyms sie pochwalic .
pozdrawiam slonecznie
:P
  Jak wyliczyć ilość włóczki??
Tego nie da się ogólnie określić, bo to zalezy od:
a) rozmiaru bluzki
b)grubości włóczki
c) samego wzoru (jedne sa oszczedne inne nie)
d) od tego, czy luźniej lub ścislej robisz na szydełku lub drutach
e) oraz jakiej grubosci masz narzędzia pracy.
Osobiście nigdy nie biore pod uwage tego co pisze na etykiecie, bo ilość włóczki jest tam przesadzona. Wiem, że na moj rozmiar (42) schodzi średnio 30 - 40 dag, wiec kupuje zazwyczaj 40 dag.
  jaki tył do tej bluzeczki?
Witam jakiś rok temu znalazłam ten wzór i ostatnio przypomniał się sam :D , postanowiłam zrobić z tego bluzeczkę, jednak mam pytanie jaki tył?, czy w związku z tym, że dekolt zabudowany, to może z tyłu dekolt taki bez tej siateczki?. To będzie moja pierwsza bluzka wiem, że może rzucam się na wielką wodę, ale bardzo mi się podoba, a nie chcę się zniechęcić do szydełka.
niebieska motywy+siatka
wzór:
opis po rosyjsku
schemat motywu

Pozdrawiam AgaM.
  Szydełkowa bluzeczka
Elkaulka, szalka, onka15, rysiulka, bogdap1, LucynaM, bardzo Wam dziękuję za miłe i ciepłe i pomocne komentarze
Miło byc docenionym, bo to motywuje do dalszego dziergania

Elkaulka, to nie bluzka, to sukienka w którą córka była ubrana, kiedy do niej przyjechałam z bluzeczką. Oczywiście zaraz ją ubrała, a ja szybko pstryknęłam fotkę, żeby Wam się pochwalic.
Bogusiu, masz rację, już mnie nagabują, ale stanowczo odmawiam - najpierw córka, potem ja (hihihi, a co, babcia też!). Będę Ci też wdzięczna za podanie stronek.
rysiulka, słusznie przypuszczałaś, poza tym stwierdziłam, że widac dobrze wzór (hihihi), robiłam ją z białej, lidlowskiej bawełny, pakowanej po 8 motków z szydełkiem - przypuszczam, że wiesz o co chodzi, szydełkiem 1,75 Tulip.
  Straciłam wszystkie wzory - pomóżcie
POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!
Straciłam wszystkie wzory na bluzki i sweterki szydełkowe :beczy: - zażerł je wirus, więc jeśli miałybyście chwilkę czasu to błagam podeslijcie mi troszkę wzorków - przyjmuję wszystko :blagam: :blagam:

ola.aleksandra2@wp.pl

:roza:
  szydełkowy staniczek
Schemat białego staniczka pochodzi zmojego wątku na innym forum.
Posiadam sporą kolekcję różnego rodzaju wzorów i schematów.
Jeśli tylko mogę chętnie się nimi tu podziele
P.S. żeby nie było że sama nic nie potrafie pokazuje moje pierwsze bluzeczki
i już nie ma schematów

Rozmiar 34/36
Włóczka bawełniano-poliakrylowa(dł140m/5dag) biała o włóczkabawełniano-wiskozowa(dł 85m/5dag) 5dag szydełko 3,5
Po co dwa rodzaje włóczek? nie mam pojęcia , dalej w o pisie nic o tym nie pisze
  Od jak dawna szydełkujesz?
ja zaczelam kiedys w podstawowce, pozniej byly lata przerwy, w miedzy czasie nauczylam sie makramy i robic na drutach i namietnie drutowalam swetry, gdzies od pol roku szukajac wzorow na druty natknelam sie na szydelko no i namietnie zaczelam dziergac, moim corkom zrobilam szaliki teraz w wolnych chwilach dziergam ananaskowa bluzke,
a i moja mlodsza pociecha zaczyna robic na szydelku ma teraz 12 lat , starsza 15-stolatka tylko zamowienia skalada na hahahah tylko szaliki, ale moze i ona kiedys chwyci za welne i cos zrobi
  Zaczynam....pomocy
Witam,

Cale wieczory spedzam sama i dotad haftowalam krzyzykiem. Ostatnio zawedrowalam do sklepu z wloczkami i kupilam kilka motkow roznych wloczek, bo byly przesliczne. Tak naprawde niewiele umiem jesli chodzi o druty - troche podstaw, oczka prawe, lewe, narzuty i kilka podstawowych wzorow. Bazujac na tym co potrafie zorbilam sobie 2 szaliki :)

Czy moglybyscie mi podpowiedziec (link?) gdzie szukac kursow robienia na drutach, wzorow roznych splotow.... Co nieco juz wiem, ale np. zakonczenie robotki bylo dla mnie zagadka i sama zakonczylam ja szydelkiem :) Mam ambicj zaczac robic bluzeczki i sweterki ale wydaje mi sie to strasznie skomplikowane (np. jak sie wymierzyc :)), pomocy!

Wierze, ze macie pomysl jak mi pomoc,
Pozdrowka serdeczne z chlodnego Dublina
Nasteczka
  poszukuje wzorku na topik
ROZMIAR 34/36 (38/40)
MATERIAŁ : 150 GRAM WŁÓCZKI ( 100 PROCETN BAWEŁNY długości 125 m /50 gram ) , elastyczna taśma czyli gumka na 10 mm - 3 metry , zestaw korali iczegoś jeszcze ale nie wiem co to znaczy haha , w białym kolorze , druty numer 2,5 i 3,5 i szydełko 2,5
brzegowy wzór : w prawych i lewych rzędach przerabiać oczka prawe
ażurowy wzór : przerabiać wg. schematu . w lewychrzędach wszystkie oczka i narzuty przerabiać na lewo . od 1 do 10 rzędu powtórzyć 1 raz a potem powtarzać rzędy 11 i 12 .
próbka : 22 o / 30 rzędów = 10 / 10 cm
Przód ; nabrać 88 (99) oczek + 2 oczka brzegowe na druty 3,5 i i przerobić 2 rzędy brzegowym wzorem , potem przerabiać wzorem ażurowym , po 66 rzędach od początku przerobić jeszcze 4 rzędy drutami 2,5 wzorem brzegowym i zamknąć wszystkie oczka ( długość 23 cm )
Plecy ; tak jak przód
lewa połowa biustu ; nabrać 44 oczka + 2 oczka brzegowe na druty nr 3,5 i przerobić 2 rzędy brzegowym wzorem , i dalej przerabiać wzorem ażurowym . w 27 rzędzie od początku zamknąć pierwsze 23 oczka i na pozostałych 23 oczkach przerabiać dalej wzór ażurowy . 19 (21) cm od początku - 56 (62) rząd od początku zamknąc wszystkie oczka .
prawa połowa biustu ; przerabiać tak samo tylko w lustrzanym odbiciu

WYkonczenie ;zszyć plecy i przód , doszyć połówki biustu do przodu tam gdzie mamy brzegowy wzór , w środku przodu zszyć części biustu nakładając połowy na siebie na około 2 cm
ramiączka ; w górnej części biustu wlozyć szydełko i wyciągnąć pętlę i zrobić łańcuszek , długości ok35 cm . na początku łańcuszka dowiązać nową nić i przerobić 1 rząd półsłupków i 1 rząd półsłupków z narzutem , ale ramiączka można zrobić dowolnym wzorem .
żeby bluzka lepiejleżała przyszyć gumkę dookoła przodu i tyłu tamgdzie jest brzegowy wzór i do bocznych części biustu też można , do biustu przyszyć w brzegowych częściach koraliki i cekiny hahah to cekiny były hahaha
dla oznaczeń masz tak w schemacie szydełkowym ,
po kolei
pikotek z trzech oczek łańcuszka
oczko zamykające ,
półsłupek
słupek
słupek podwójny

dla drutów masz
pusta kratka to 1 oczko prawe
U to narzut
a nastepne to 2 oczka prawe przerobione razem
1 potrjażka czyli ; zdjąć jedno oczko jak prawena prawy drut , nastepneoczko przerobić na prawo i przeciągnąć go przez zdjęte oczko
1 podwójna potrjażka , środkowa pętla na wierzchu ; zdjąć na drut prawy naraz 2 oczka razem na prawo , nastepne oczko przerobić na prawo i przeciągnąć go przez te dwa zdjęte oczka środkowe oczko ma być na wierzchu . miłego dziergania jakby co to mozna dopytac mam nadzieje że czytelnie pozdrawiam bernadka
  Co wydziergac dla osoby puszystej?
Jako puszysta osóbka ( z rozmiaru 39 wskoczylam na 46) fachowo mogę stwierdzić że faktycznie wszelkie dekolty w kształcie litery v, kopertowe tuniki, sukieneczki typu empire, kopertowe sweterki wyszczuplaja sylwetkę. Pokusiłam się o pare książek, i jeżeli ktoraś jest z was zainteresowana - moge zrobić skany albo fotki i postarac sie wrzucic na priv, bo tu szydełkowe, nie chciałabym zasmiecac forum innymi obrazkami.
W każdym bądz razie puszysta sylwetka ma kilka typów - jest min puszysta klepsydra, trojkat,odwrocony trojkat, prostokat itp. Ale do wszystkich tych typów cytuje: pasują: bluzki kopertowe lub imitujace założenie kopertowe , ktore przyciagna wzrok ku dekoltowi i podkresla talie ( oczywiście nie obwiazujemy sie ani nie kupujemy rozmiar mniejszej bo wtedy wychodza nasze kochane baleroniki) swetry z wycieciem w litere v, topy z rekawami o długosci 3/4,itp. W kazdym razie łatwo jest sprawdzic swoj rodzaj figury - trzeba sie zmierzyc, potem wymiary obliczyc procentowo i dopasowac do koloru i potem juz tylko wystarczy otworzyc ksiazke na stronie i ogladac. Zmienilam swoja garderobe - oddalam pare szydełkowych slicznosci ktore niestety ładnie lezały na mojej siostrze, na mnie niekoniecznie. Teraz zanim zaczne cos szydełkowac, najpierw rzucam okiem czy wogole nadaje sie to dla mnie. W dziale chwalimy się umiesciłam tuniczke, robiona wg schematu wychodzi 46/48 i powiem szczerze całkiem ,całkiem sie prezentuje na kształtnej osobie - ale ubrana na koszule do szerokich spodni wyglada najprawde fajnie, jak bede miala chwile to cykne fotki. Teraz zabieram sie za sweterek oczywiscie kopertowy, z rekawkiem 3/4 i wiem ze bedzie to rzecz udana, ktora bedzie na mnie pasowac i w ktorej bede sie dobrze czuła. W kolejce czeka moja pierwsza kopertowa tunika - jak ja rozgryze na pewno umieszcze na forum jak i co - kurs obrazkowy;)
Pozatym mam tez wystajacy brzuszek:) Ale i gładka skóre, i inne piersiaste walory, i generalnie do kazdego stroju jako dodatek niezbędny ubieram usmiech. Wiem jak to jest być szczupła osoba na ktora wszystko pasuje - i co najgorsze pamietam dośc dobrze spojrzenia kolezanek ktore nie widzialy mnie od dwoch lat - pierwsze co im sie wyrywa -to a co ty z siebie zrobiłaś. Khem - zostawię to bez komentarza. Dziwne jak w niektorych uderza opakowanie a nie zawartość. Pozdrawiam ciepło wszystkie puszystości.
p/s poszperam w swoich wzorach i postaram sie tutaj cos wrzucić ciekawego.
  Śmieją się ze mnie, że lubię robótki ręczne. :D
Pierwsza bluzeczkę zrobilam w podstawówce, z takich nici co nazywały sie "zerówka". Od tego czasu stale cos przędę. Gdy sie ludzie dziwuja, że robię na szydełku lub drutach, to ja im mowię, że w poprzednim wcieleniu byłam pajakiem. Dlatego musze stale coś dziergać. Teraz szydelkuje, a dawniej robiłam na drutach i to zazwyczaj kolorowe bluzeczki lub swetry z wrabianymi wzorami. Wszędzie bylo pełno kłebkow i kłębuszków, pyłków od mohairu, fruwajacych lub rozniesionych przez psa lub dzieci niteczek.

Kto do mnie ze znajomych przychodzi, to juz faktycznie sie nie dziwi, ze u mnie, w duzym reprezentacyjnym pokoju pół kanapy to nici i części aktualnie wykonywanej robótki. Nawet tych cześci powiem szczerze często nie chowam, sadzam gościa na wolnym fotelu i juz. Zazwyczaj pada wtedy pytanie "jak ci sie chce?" ale gdy pokazuje efekt mojej pracy, to niejednej osobie slinka leci z pyszczka. A ja z upodobaniem patrze jak się oblizuje. A co!? Niech cierpią.

Jednak przed Wielkanocą wzbudziłam ludzki smiech i zdziwienie. Sama sie śmialam. Zrobilam kilka fasonow koszyczkow i zanioslam do pracy pokazać. Pomyslalam, ze to okazja do zarobku. Były tez kurki kolorowe i białe. W szkole sam babiniec, wszystkim paniom wyroby sie podobały, wiec złozyły zamówienia. Zamówien codziennie przybywało, bo "jedna pani drugiej pani..." i w efekcie całe mieszkanie, wszystkie połki w moim reprezentacyjnym pokoju wypełnione były usztywnianymi koszyczkami i kurkami, a pólek mam sporo, bo olbrzymi regał na ksiazki zajmujacy jedna scianę. A w kuchni był koszmarny nieład, bo róznego typu konstrukcje, na ktorych suszyły sie ucukrzone wyroby. Wtedy i ja sie smiałam, a w duchu płakac mi sie chciało, bo mialam juz dosc tych koszy i kur, uklejonych blatów i podłóg. Ale pocieszał mnie fakt, ze w ten biznes wciągnelam sąsiadkę (razem szydełkujemy!) i ona miała tak samo elegancka wtedy chałupę. ale sie opłaciło

Dlatego nie ma sie co przejmowac ludźmi i robic swoje. Ja mam drugie hobby - dzialke. Czesto oba laczę, czyli dziergam na działce.
  szydełkowa tunika
Dzieki za uznanie

Bawełna z odzysku. Szydełko 2,5 mm i 2.

Wzór z tej bluzki:

http://maranta.livenet.pl...opic.php?t=2838
  Chwalimy się
Aga czy masz moze wzór jak wykonać taką góre w bluzce jaką ty masz ? Bo ja właśnie robie topik na wzorze tym z dolnej części bluzki (jest w dianie na szydełku) ale nie wiem czy ja sobie poradze z ujmowaniem oczek pod pachy na takim wzorze skoro to moja pierwsza robota....
  Chwalimy się
Bluzeczki super i modelka też niczego sobie 8) i faktycznie chyba szydełko Ci się pali w rękach. Basieńka mam romansik do Ciebie mogłabyś mi podesłaś wzór z tej zielonej bluzeczki? Będę ogromnie wdzieczna :tak:
  Chwalimy się
Basienko bluzka cudenko! Ty to masz talent, ale ja sie nie poddaje, zbieram wzory i jak tylko synek bedzie sie sam soba zajmowal tzn bedzie umial sie bawic to zaczne w koncu robic na szydelku.
  topy i bluzeczki krótki rękaw LATO"06, "07
nie ma sprawy - góra z dość popularnej i nobliwej bluzeczki a dół z zasobu wzorów na szydełko - jak chcesz mogę ci wysłać
  C H W A L I M Y się - dla domu :)
Bardzo lubię robótki na szydelku. Zrobiłam już dużo róznych serwetek, ale chciałabym robić .v. bluzeczki. Nie mam wzorów, może ktoś mi podpowie gdzie szukać.
Lidia
  OTO JA
jak widać jest dla kogo dziergać :) szydełkować i drutować

poszukuję ciekawych wzorów na bluzeczki sweterki topiki sukieneczki
ale także nie omieszkam zawrzeć nowych miłych znajomości
  prośba o poradę- rekawy
Przyznam ze jeszcze sie nie porwałam na zrobienie bluzeczki na szydełku. Mysle ze przydatne bedzie zrobienie papierowej formy. Pryzdaja się rysunki obok schematów na bluzeczki z linkach różnych , których na forum dostatek. Szczegóły zależą od wzoru jaki zastosowałaś.
  Mam problem z kapturem
Chcę zrobić bluzkę na szydełku zapinaną i z kapturem. A problem polega na tym że nie mam wzoru na kaptur na szydełku proszę o pomoc
  piekny top 2005
mój adres c.marlena@interia.pl
mam nadzieję że dostanę ten wzór, ale obawiam się że i tak moje umiejętności nie starczą na wykonanie tej bluzki.mogę dostać jeszcze jakieś inne ciekawe wzory na szydełku?
  Sukieneczki i bluzeczki dla dziewczynek
Chciałabym zrobić sukienkę dla mojej 2 letniej córki. Czy ktoś mógłby mnie wspomóc i przekazać jakieś wzory na szydełko lub wskazać jakieś strony www z takimi.
Dzieuję za wszelką pomoc.

Kate
  Prośba o poradę
Jesli moge Ci poradzic to jest gazeta Mala Diana na szydelko tam znajdziesz duzo ciekawych wzorow swetrow i bluzek tylko na szydelko poszukaj w kiosku
  szukam
Wlasnie sie tego dowiedzialam ale na szydelku tez dam rade tylko nie mam wzoru do tych dwoch pierwszych bluzek a strasznie mi sie podobaja
  Album Zipi
Przekopiuję tutaj to co podałam na usenecie odnośnie bluzki ananasowej
U Zipi,czyli Julii/przód i
tył jest robiony bawełną 100%/.Zipi nie podaje długości w 100g,natomiast
podaje,że 23oczka to 10cm/na drutach w 2 nitki-1,3 i 4 rząd oczka prwe,2 rząd-
oczka lewe.Powtarzać te 4 rzędy.Tu wykrój przodu i tyłu


Wymiary podane są dla
rosyjskiego 42,a to odpowiada naszemu 38.
Szydełkiem robi się pojedynczą nicią.Na ramiona zrobić prostokąt o wymiarach 18
x 9 cm wg tego wzoru


oznaczenia od góry -
oczko łańc,półsł,słupek 1 raz nawijany.Prostokąt przyszyć do przodu i tyłu.Zipi
w trakcie roboty każdy rząd dołączała do przodu i tyłu.Po przyszyciu/lub
wrobieniu/ma to wyglądać tak

Dalej należy robić ananasy wg wzoru


Zipi rękaw robiła na okrąglo,czyli bez szwu.
Jak robić od talii w dół pokazane na fotce/schematu brak/chodzi o wzorek między
brzegiem,a ananasami/.


Zdjęcie rękawa

zdjęcie całości

I jeszcze informacje podane przez Zipi:
wyszło 35 dkg bawełny/pisze,że podobnej grubości co Irys,ale ja nie wiem co to
sa za nici/,druty nr3,szydełko nr 2,5,robiła 3 tyg.
Napisałam do Zipi prośbę o informację na temat nici.Okazało się,ze zaistniała pomyłka i długość nici w 100g,nie jest 1100m,jak podała wcześniej,ale 585m.
W związku z tym mam pytanie jakie nici dostępne u nas byłyby najlepsze?
Aria /nie znam jej wogóle /ma 425 m,bluzka wyjdzie ciut większa.Nie problem,tylko czy Aria sie na bluzki nadaje.
Aida Coats są chyba idealne-motek 50g/280m,czyli w 100g będzie 560,.ale ciut drogi,bo 100g będzie kosztowac ok.20zl,trzeba 35 dkg,czyli same nici 70 zl
Czy Maxi nadaje się na bluzki?Ma 565m,wydaje mi sie troche sztywny.
W kolorowym motku znalazłam jakies "Eldorado"50g ma 265,czyli w 100g-530m.Nie ma zdjęcia,nie wiadomo co to jest.Jest jeszcze kordonek 30tex x 6,ma 525m.Kosztuje ok.11zl.Jest jeszcze Hemera 565mza ok.12,50 zł.Żadnej oprócz Maxi nie znam.
Co wybrać?
  Co Mao nadziergało?
No to ja znowu chwalę się hurtowo w swoim wątku zaczynamy

przed świętami był obrus z nici DCM szydełko 2mm rozmiar 150cmx250cm


i ponczo tym razem na bazie kwadratu wzór znany


Potem przyszedł czas na liściaste spódnice z "Malwy" szydełko 3,5mm


Następne szaleństwo to "Domisiowe" rękawiczki dla Florentyny


A potem popadłam w istne szaleństwo i tak powstał komplet "Carska Rosja" -bardzo go lubię


Mitenki "Zielony Elf"


Mitenki "Nocne Niebo"


Kwiecisty komplet dla Flory torebka + mitenki


i na koniec bluzka z "Kalinki" w moim rozmiarze


i to by było na tyle idę dziergać dalej he ,he
  PRACE BARBARA_1
Dziewczyny ciężko jest ostatnio wejść na forum.Mao miało byc rano,ale nie mogłam wejść,cały czas pokazuje ,ze nie moze str.wyswietlć.
Biały top.Schematy rysunków sa takie same jak przy czarnym topie.Wzór ananasów z białej bluzki.
prawa i lewa miseczka
obie juz zszyte
schemat koronki do obrobienia miseczek.Obrabiamy każda miseczke osobno,zostawiając na boku jakieś 6 cm.bez koronki.To miejsce bedzie łączone tył z przodem wzorem z miseczek
tak ma wygladać z tyłu
Robimy dół w ananasy(ja robiłam w koło)długość,szerokość wg.własnego uznania.Ta część jest oddzielnie robiona.Po zrobieniu na środkowym ananasie przodu robimy pół ananasa na wyprofilowanie pod piersi
tak to ma wygladać.Zszywamy boki tego małego ananaska do podstawy topu
po przyszyciu
stanik i dół topu gotowy do zszycia
zszywamy najpierw ten mały ananas do stanika,nastepnie całą resztę
połaczony top
Robimy teraz tył topu,zachaczmy nitkę od tego miejsca ,gdzie nie ma koronki i robimy na wysokość ,do tego miejsca gdzie jest koronka.Ja stopniowo ujmowałam po jednym małym wzorku,ale mozna robić(jesli ktoś chce miec na prosto ramiaczka),cały czas na wysokość.Wszystkie częśći przyszywamy,ewentualnie łaczymy szydełkiem w czasie robótki
(i tu aparat zabrał syn,fotek brak,a robótke trzeba było skończyć,bo na zamówienie)
efekt koncowy(mozna przepleść pod biustem i w koło topu tasiemkę)
  Prace Kropki
Witam drogie Forumki!

Dawno się tu nie udzielałam, co nie oznacza, że nie śledziłam z wypiekami na twarzy waszych dokonań. Postanowiłam zrobić porządek i założyć wreszcie własny wątek w dziale "Szydełko". Trochę prac szydełkowych się uzbierało - wcześniej ich fotki zamieszczone były w moim albumie w dziale "Druty". Prace to nic wielkiego, bo szydełkuję od niedawna. Do tej pory moją domeną były robótki na drutach.

Pierwszy koślawy topik:


Kamizelka:


Bluzka w kolorze starego złota (czego niestety nie widać):


Moja wersja znanej wszystkim niebieskiej bluzeczki:


Bluzka z Evy Chrochet:


Torebka, z której jestem naprawdę dumna :


I w końcu jeszcze ciepły wyrób (wzór powszechnie znany):


Przy okazji - oceńcie, czy można w takim stroju (jak wyżej) wystąpić na chrzcie ? Mam być podobno matką chrzestną ...
  Styl na lato
Jeśli flirtować z modą, to właśnie teraz, gdy obfitość barw i faktur materiałów świetnie współgra z rozkwitającą naturą. Wybór fasonów i deseni jest ogromny, kreatorzy mody są dla nas łaskawi. Od Ciebie zależy, jaki styl wybierzesz, pamiętaj jednak, że jak zwykle o całości zdecydują szczegóły

Cyganka
Sięgające kostek spódnice, barwne chusty motane na biodrach, lśniące paciorki.
Tego lata na ulicę wylegną malownicze Cyganki lubiące bawić się strojem. Bez obaw możesz łączyć przeróżne wzory i kolory. Zachowaj jednak jednolitą kolorystykę: ciepłych lub zimnych odcieni.



1. Głębokość dekoltu tej tuniki możesz regulować troczkami (6)
2. Kamizelka dziergana szydełkiem (9)
3. Im więcej koralików i cekinów w twojej biżuterii, tym lepiej (2)
4. Najmodniejsze broszki sezonu – bardzo duże kwiaty (2)
5. Z miękkiej skórki z oryginalnymi czubkami (7)

Azjatka
Oszczędną formę i krój rekompensują barwne wzory i mocne, kontrastowe zestawienia – oto wysmakowane propozycje dla minimalistek.



1. Szpilka do koka z porcelanową główką (2)
2. Oryginalna bransoletka z rzemyka z ozdobnymi koralikami (2)
3. Wiszące kolczyki z malowanej ceramiki (2)
4. Satynowa bluzka ze stójką i wiązaniem pod szyją (4)
5. Niezwykła sukienka odsłaniająca plecy, u góry obszyta futerkiem (3)
6. Wizytowa torebka z satyny, z drewnianymi rączkami (2)
7. Japonki na drewnianej podeszwie (1)

Afrykanka
Skąpe bluzeczki i zwiewne spódniczki seksownie odsłaniają ciało. Cętki, łatki, drewniane bransoletki, rzemyki i naszyjniki z bursztynu – tak kusi Afryka!



1. Naszyjnik – niezwykła kompozycja wielobarwnych bursztynów (5)
2. Spódnica z koła wyszywana cekinami (6)
3. Amulet – bursztyny nanizane na gruby rzemyk (5)
4. Postrzępione brzegi spódnicy (8) pięknie falują przy każdym ruchu
5. Płócienna bluzeczka z amerykańskim dekoltem (9)
6. Torba z drewnianymi rączkami, w afrykańskie wzory (6)

Greczynka
Jesteś i nowoczesna, i romantyczna – lejące się tkaniny, kobiece drapowania oraz szlachetne dodatki będą więc dla ciebie.



1. Tę bransoletkę nosi się nie na nadgarstku, lecz na ramieniu (1)
2. Odcinana pod biustem bluzeczka z wzorem z koralików (6)
3. Sukienka z charakterystycznymi dla stylu warkoczami na ramiączkach (6)
4. Sukienka z podwyższoną talią (7)
5. Pasek z turkusowych kamieni i rzemyków (7)

Stylizacja i tekst: Anna Mietelska. Zdjęcia: Axcle Studio (4), FOTOBAJT (23). Makijaż i fryzury: Magda Stępień.
(1) „Alexi Andriotti”, Carrefour, Wileńska, ul. Targowa 72; (2) „Bijou Brigitte”, Carrefour Wileńska, ul. Targowa 72; (3) „Magda S”, Nadarzyn, ul. Katowicka 51; (4) „BC” Galluxmen, pl. Konstytucji 6; (5) „Apart”, Galeria Mokotów, ul. Wołoska 12; (6) „Cubus”, Galeria Mokotów, ul. Wołoska 12; (7) „Desperado”, Galeria Centrum, ul. Marszałkowska 104/122; (8) Galeria Centrum, ul. Marszałkowska 104/122; (9) „Promod”, Galeria Mokotów, ul. Wołoska 12; (10) „Bianco”, Galeria Mokotów; (11) „Terranova”, ul. Dworkowa 4; (12) „Leo Lazzi”, Royal Collection, ul. Wołoska 12

www.polki.wp.pl
  Śląska kultura ludowa
W jaklach, kieckach i żywotkach

Męski strój ludowy już na początku XX wieku ustąpił miejsca odzieży miejskiej, natomiast kobiety nosiły się po chłopsku znacznie dłużej. W wersji uroczystego stroju, ale także odzieży codziennej, kobiecy strój ludowy przetrwał do lat po II wojnie światowej

Cennym elementem dziedzictwa kultury ludowej Górnego Śląska jest strój ludowy, który na terenie kilku śląskich ziem przetrwał wyjątkowo długo. Jego trwałość można tłumaczyć dwoma przyczynami. Po pierwsze: noszenie stroju łączyło się w świadomości mieszkańców z potrzebą utożsamiania się ze wspólnotą kulturową, w czym przejawiał się proces określania swojej przynależności narodowej - proces ważny i charakterystyczny dla terenów pogranicza. Po drugie: już na przełomie XIX i XX wieku przy szyciu części stroju ludowego zaczęto korzystać z tkanin fabrycznych - z dobrych gatunkowo wełen szyto między innymi kiecki, z jedwabi kaftany zwane jaklami oraz fartuchy. Wykorzystywano aksamity i kretony. Dobrze rozwinięta na Śląsku sieć sklepów oferowała wiejskim klientkom piękne dodatki do strojów: żakardowe wstążki, hafty na tiulu, ozdobne guziki, chusty kaszmirowe, grube wełniane, pluszowe itd. Skomponowane z takich tkanin i dodatków paradne stroje były cenione za elegancję i jakość, nie ustępującą strojom miejskim.

Na rozległym obszarze regionu ukształtowało się kilka odmian stroju; odmiany te związane są zasięgiem występowania z granicami historycznych ziem - księstw i państw stanowych. Dziś strój ludowy ma charakter reliktowy, w niektórych okolicach noszą go jeszcze na co dzień najstarsze kobiety. Ponadto przechowywane z pietyzmem w szafach i komodach jego paradne zestawy, odziedziczone po rodzicach i dziadkach, wkładane są przez młodszych na szczególne okazje: na święta religijne, procesje, na dożynki.

Górale

Na Śląsku Cieszyńskim, na Pogórzu i terenach nizinnych noszono strój cieszyński (zwany też wałaskim), który, atrakcyjny w swej estetyce, wyparł występujący niegdyś na niżu strój laski. Kobiecy strój cieszyński składa się z: białej haftowanej bluzki o krótkim, bufiastym rękawku, sukni szytej ze szlachetnej gatunkowo wełny z doszytym aksamitnym gorsetem żywotkiem, bogato haftowanym, ozdobionym srebrnymi zapinkami hoczkami, jedwabnego fartucha i (noszonej przez mężatki) takiejże chustki (szatki) zakładanej na koronkowy czepiec czółkowy. W pasie wiązana jest jedwabna wstążka przeposka. Bogate gospodynie nosiły również srebrne pasy i napierśniki, komponowane z tarczek i układających się w girlandy łańcuszków. Zapotrzebowanie na srebrne ozdoby wpłynęło na rozwój w Cieszynie i Jabłonkowie (dziś Czechy) jubilerstwa. Zimą okrywały się kobiety kaftanami i ciepłymi chustami. Męski strój ludowy wyszedł tu z użycia na przełomie XIX i XX wieku (podobnie jak na innych ziemiach śląskich, z wyjątkiem bytomskiej i obszaru góralskiego).

W obrębie ziemi cieszyńskiej wyróżnia się pod względem kulturowym obszar Beskidu Śląskiego: Brenna, Wisła, Istebna, Jaworzynka i Koniaków po polskiej stronie, a Bukowiec, Łomna czy Nydek po czeskiej stronie - to miejscowości, gdzie wykształciła się kultura górali śląskich. Jej odmienność jest wynikiem wpływów tzw. wołoskich, które są komponentą kultury wszystkich grup etnograficznych zamieszkujących Karpaty.

W stroju męskim charakterystyczne jest wykorzystanie surowców pozyskiwanych dzięki pasterstwu: sukna na spodnie nogawice (białe) oraz na gunie (brązowe lub czarne), skóry na kyrpce i pasy. Strój górala uzupełniają: kamizelka bruclik (czerwona lub czarna), lniana koszula o szerokich rękawach, z haftowanym znaczkym przy rozcięciu pod szyją, kapelusz strzechocz, wełniane skarpety. Zimą noszono kożuszki i buty z wysokimi cholewami.

Góralki śląskie nosiły strój skomponowany z elementów o archaicznym charakterze: wąskie lniane koszule ciasnochy, zakładane na nie luźne bluzki kabotki, związane jedynie pod szyją, zapaski tylne i przednie. Zapaska tylna, czyli lniany czarny fortuch, to niezszywana z przodu spódnica z czarnej tkaniny lnianej, zaprasowana w drobne pliski, a zapaska przednia to fortuszek - płócienny modrzyniec (nazwa od modrego, czyli ciemnoniebieskiego lub granatowego płótna drukowanego w biały wzór) lub nowszego typu fartuch jedwabny. Strój uzupełniały kyrpce i wełniane skarpety kopytka. Osobliwe dodatki to długie na 1,5 m czerwone wełniane pończochy, gęsto marszczone na łydkach w fałdki, oraz paradne wielkie płócienne chusty mężatek, między innymi specyficznie wiązane rożkule. Na ramionach jako okrycie noszone też były płócienne łoktuszki oraz lniane adamaszkowe łobrusy wiązane na piersiach w wielki węzeł. Z wyrabiania łobrusów znani byli między innymi tkacze z Jabłonkowa.

Rozbark

Dla przeciwstawienia opisywanej już żywotności śląskiego ludowego stroju kobiecego należy przypomnieć, że ludowy strój męski zaginął tu już na początku XX wieku, wyparty przez ubiory miejskie. Wyjątkiem jest zachowanie się w niektórych miejscowościach (wymienianych wcześniej) męskiego paradnego stroju rozbarskiego (od nazwy Rozbark, dziś dzielnicy Bytomia), który potomkom dawnych siodłaczych rodów służy jeszcze dziś przy okazji szczególnych uroczystości. W latach międzywojennych odświętny strój ludowy posiadali wszyscy znaczniejsi gospodarze ze wsi leżących na ziemi bytomskiej - strój ten był wyróżnikiem ich statusu społecznego.

Na obszarze występowania stroju rozbarskiego wykształciła się także najbardziej atrakcyjna wizualnie wersja śląskiego ludowego stroju kobiecego. Współcześnie jako kulturowa ikona funkcjonuje zestawienie tutejszego stroju dziewczęcego: biała bluzka z bufiastymi rękawami obszytymi koronką (czasem wykonaną szydełkiem), czerwony sukienny gorset wierzcheń (mężatki nosiły też wierzchnie czarne) zdobiony szamerunkiem, obszyty przy dekolcie jedwabną kwiecistą wstążką, na głowie wieniec galanda ze sztucznych kwiatków i szklanych świecidełek. Ozdobą takiego stroju są czerwone korale z pozłacanym krzyżykiem oraz malowane wstążki - przewiązane w pasie oraz spływające na plecy od galandy i korali.

Sylwetkę kobiet kształtowała obfita plisowana kiecka, poszerzona dzięki włożeniu pod spód suto marszczonych halek, a czasem także specjalnie pogrubiającej pikowanej watówki. Często pod wierzchnią kieckę kobiety wkładały spódnicę uszytą z mory - połyskliwej, sztywnej tkaniny, gładkiej lub pasiastej. W przypadku deszczowej pogody pozwalało to wykorzystać wierzchnią kieckę jako parasol - kobiety zarzucały tylną część jej spódnicy na głowę. Szerokość spódnic, noszenie ich w kilku warstwach, watówki - czyli zasada pogrubiania sylwetki - to echo miejskiej mody na krynoliny, panującej w połowie XIX wieku. Poza szerokością spódnice kiecek noszonych przez kobiety na ziemi bytomskiej wyróżniają się zachowaniem ich dawnej długości, aż do stóp.

Szerokie w stroju rozbarskim fartuchy były szyte z dwóch szerzyn materiału, najczęściej z jedwabiu, inne, z płótna, zdobione były haftem. Mieszkanki Dąbrówki Wielkiej w dni świąteczne nosiły też bogato haftowane fartuchy atłasowe bądź, latem, woalowe. Mężatki nosiły zazwyczaj luźne kaftany jakle, jedwabne i aksamitne, w ciemnych kolorach, zdobione aplikacjami, a latem płócienne białe, bogato haftowane. Głowy okrywały różnego rodzaju chustami, między innymi kaszmirowymi o wzorze arabesek. Na uroczystości zakładały czerwone płócienne, drukowane w kwieciste wzory, chustki purpurki wiązane z tyłu głowy.

Jak wspomniano, tylko na tej ziemi zachował się do czasów współczesnych strój męski z granatowym sukiennym żakietem kamzolą, kamizelą bruszlokiem, irchowymi spodniami jeleniokami wpuszczanymi do wysokich butów, z jedwabną chusteczką wiązaną przy mereżkowym kołnierzyku płóciennej koszuli. Kamizele i kaftany zdobione są czerwonymi wyłogami, szamerunkiem, chwostami z jedwabnych nici i złocistymi guzami, na których widnieją scenki ilustrujące pracę rolników.

Bogactwo stroju rozbarskiego zobaczyć można, uczestnicząc w procesji Bożego Ciała w Dąbrówce Wielkiej koło Piekar. Mężczyźni w granatowych kamzolach i bruszlokach, w żółtych jeleniokach, niosą baldachim nad Najświętszym Sakramentem. Dobrane czwórkami kobiety - mężatki w purpurkach i dziewczęta w galanadach - niosą feretrony.

Pszczyna

Kobiecy strój ludowy zachowany na ziemi pszczyńskiej jest na pozór skromniejszy, ale cechuje go elegancja i staranny dobór dodatków. W pszczyńskim stroju ludowym wyróżnia się paradny strój mężatki z białą, haftowaną chustą czepcową nakładaną na czepiec czółkowy. Kaftany jakle mają charakterystyczne sterczące, zaprasowane w ostrą krawędź, bufki rękawów oraz ozdobnie przyszywane guziczki. Najbardziej paradne zdobione są przyszywanymi wokół dolnej krawędzi szpicami, czyli szerokimi pasami haftowanego tiulu. Odświętny zestaw stroju to jakla i kiecka uszyte z tej samej tkaniny, zwane ancugiem. Długa do połowy łydki kiecka (taka długość, zwana do pół ikier, ustaliła się w latach międzywojennych) zszywana jest, podobnie jak w innych okolicach, ze stanikiem. W zbiorach muzealnych znaleźć można pochodzące z końca XIX wieku z okolic Pszczyny przykłady staników, zwanych opleckami, uszytych z aksamitu i haftowanych - tak zdobiono staniki paradnych dziewczęcych sukni, do których noszono białe bluzki kabotki z krótkimi, bufiastymi rękawami.

Uzupełnieniem stroju kobiecego były jedwabne lub płócienne haftowane fartuchy, różnego rodzaju wełniane i aksamitne chusty. Zimą nosiły kobiety ciepłe chusty hacki i prostokątne naramienne plejty.

Opole

Kobiecy strój opolski różnił się od poprzednich większą ozdobnością. Najbardziej dekoracyjną postać osiągnął z końcem XIX wieku. Wyróżniał się ten strój między innymi płóciennym kabotkiem o długich rękawach, haftowanym na mankietach, przyramkach i koło szyi żółtymi i brązowymi nićmi w motywy kwiatowe. Na kabotek wkładano suknię mazelonkę z ciemnej tkaniny, z granatowym opleckiem, o dużym okrągłym dekolcie, obszytym wstążką. Wolna od wstążki powierzchnia oplecka była haftowana ciemnymi wełnianymi nićmi w kwiaty. Dół mazelonki obszywano wzorzystą wstążką. Uzupełnieniem stroju były: jedwabny wzorzysty fartuch, białe pończochy, czarne buty zapinane na pasek, a w przypadku mężatek również ozdobny czepiec, haftowany, z doszytą po brzegach koronką, z kokardą z jedwabnej wstążki z tyłu. Z początkiem XX wieku upowszechniła się wersja stroju z kiecką (bez haftów i naszytych wstążek), jaklą, fartuchem i różnego rodzaju chustami, czyli charakterystyczny zestaw noszony w latach międzywojennych, a także po 1945 roku, na prawie całym terenie Górnego Śląska. Wersja opolska różniła się węższym, krótszym fartuchem, zdobionym kolorowym haftem.


Strój mężatek z Dąbrówki Wielkiej
Maria-Lipok Bierwiaczonek


Mali tancerze z Koniakowa podczas Tygodnia Kultury Beskidzkiej
Waldemar Kompała



źródło
  Bazarek nr 2 z okazji Dnia Szczura!!!
Dzięki pomocy i ofiarności ludzi o wielkich sercach mam przyjemność powitać wszystkich zainteresowanych na bazarku z okazji Dnia Szczura, zorganizowanym przeze mnie w imieniu SPS na forum Alloszczur.

Całkowity zysk zostanie przeznaczony na pomoc potrzebującym szczurom.

Zasady bazarku są następujące:
1) Produkty zostały podzielone na grupy, nadano im także numery. Każdy produkt ma cenę wywoławczą, która jednocześnie jest jego minimalną ceną.
2) Żeby wziąć udział w licytacji, należy podać nr produktu oraz cenę, za jaką chcemy go kupić. W przypadku pierwszej licytacji danego produktu musi to być kwota większa lub równa cenie wywoławczej, później przebijamy oferty innych użytkowników. Będę starała się zamieszczać aktualne ceny licytowanych produktów obok ich zdjęć.
3) Po zakończeniu bazarku osoby, które wylicytowały produkt(y), otrzymają prywatną wiadomość z danymi do przelewu oraz kosztem przesyłki, którego będzie zależał od wielkości i masy zawartości. Wymagana kwota będzie prawdpodobnie średnią wszystkich kosztów wszystkich przesyłek.
4) Bazarek startuje 6. kwietnia i trwa do 4. maja do północy.

Jeszcze raz serdecznie zapraszam i zachęcam do licytacji .

GRUPA PIERWSZA


1.1. Torebka, wymiary: 28x28 cm, zapinana na magnes, z kieszonką w środku.
Cena wywoławcza: 6 zł.


1.2. Golf Atmosphere 36/38=8/10.
Cena wywoławcza: 5 zł.
Licytuje Hally za wywoławczą.


1.3. Kaseta video "Ogniem i mieczem" i dodatki.
Cena wywoławcza: 3 zł.


1.4. Filmy do wyboru: "Rzeczy które robisz w Denver będąc martwym" (pudełko ma odłamane brzegi), "Kocha, nie kocha", "Marzyciele", "Adaptacja", "Drżące ciało". Przy licytacji proszę oprócz numeru podać tytuł licytowanego filmu.
Cena wywoławcza: 2,50 zł za każdy.
"Drżące ciało" - licytuje fjonka za 5 zł.
"Marzyciele" - licytuje Marcik za wywoławczą.
"Adaptacja" - licytuje fjonka za wywoławczą.
"Kocha, nie kocha" - licytuje fjonka za wywoławczą.


1.5. Kredki pastele - super (stan zużycia mogę dać na innym zdjęciu).
Cena wywoławcza: 2 zł.
Licytuje yes za 5 zł.


1.6. Książka Danielle Steel "Zmiany", więcej...
Cena wywoławcza: 4 zł.


1.7. Książka H. Ridder Haggard "Eryk Promiennooki": więcej...
Cena wywoławcza: 4 zł.
Licytuje yes za wywoławczą.


1.8. Książka Glen Cook "Słodki srebrny blues": więcej...
Cena wywoławcza: 4 zł.


1.9. Szczuro-myszka do posadzenia na półce.
Cena wywoławcza: 5 zł.


1.10. Szczurek - maskotka.
Cena wywoławcza: 6 zł.

GRUPA DRUGA


2.1. Kolczyki z posrebrzanych bigli, łańcuszka, miodowego i złocistego koloru szkła weneckiego oraz jasno zielonych koralików. Długość z biglem 8cm. Pięknie wydłużają szyję
Cena wywoławcza: 3zł.
Licytuje Tess za 4zł.


2.2. Kolczyki fioletowo - liliowe z różową perełką. Duża kula z dzierganą szydełkiem otoczką z wełny. Super pasują do sweterka o podobnym kolorze. Długość z biglem 5,5cm. Średnica dużej kuli ok 1,5cm.
Cena wywoławcza: 3zł.
Licytuje Hally za wywoławczą.


2.3. Leciutkie kolczyki, z kolorowych koralików. Długość z posrebrzanym biglem 5,5cm.Długość największego koralika 13mm.
Cena wywoławcza: 3 zł.


2.4. Długie lekkie kolczyki zakończone kwiatuszkami. Błękitne koraliki. Długość z posrebrzanym biglem 8cm.
Cena wywoławcza: 3zł.
Licytuje Tess za 4zł.


2.5. Komplet wisior+kolczyki, ciemny fiolet i ciemny róż. Wisior ze szkła weneckiego i szklanych koralików, kolczyki ze szklanych i plastikowych. Długość wisiorka 5,5cm, kolczyki 4cm.
Cena wywoławcza: 6zł.

Biżuteria ręcznie robiona, nowa, nie noszona, posrebrzane bigle, metalowy łańcuszek.


2.6. Pudełko z szufladką z grubego kartoniku. Do przechowywania kobiecych skarbów. Wysokość 8,5cm szerokość 11cm , sługość 9,5cm. Szufladka 4,5cm na 9,5cm. Nowy, zapakowany w folię.
Cena wywoławcza: 5,5zł..


2.7. Czerwone puzdereczko z motywem ważek wyszytych niteczką. Idealne na ulubioną szminkę, pomadkę, błyszczyk. Z lusterkiem w środku. Długość 8,7cm szerokość 3,3cm. Nowy w foli.
Cena wywoławcza: 2 zł.
Licytuje RattaAna za 5 zł.


2.8. Ramka drewniana brązowa ozdobiona figurkami myszek z masy fimo, format zdjęcia 10cmx15cm. Do powieszenia na ścianę. Bez szybki.
Cena wywoławcza: 4 zł.
Licytuje strup za wywoławczą.


2.9. Ramka czarna, drewniana, ozdobiona biedronkami fimo, do powieszenia na ścianę lub postawienia. Format zdjęcia 10cm/15cm. Bez szybki.
Cena wywoławcza: 4 zł.
Licytuje Oli za wywoławczą.


2.10. Bransoletka z kolorowych koralików i drucika w kolorze miedzi, długość 23 cm (rozmiar ręki M/L)
Cena wywoławcza: 3zł.
Licytuje strup za wywoławczą.


2.11. Bransoletka wielokolorowa, drucik miedziany, długość 20cm (rozmiar ręki S)
Cena wywoławcza: 3zł.
Licytuje strup za wywoławczą.

GRUPA TRZECIA


3.1. Hamaczek misiowaty z beżowym szczurem, wymiary 35x37cm.
Cena wywoławcza: 5zł.
Licytuje helen.ch za 10,50 zł.


3.2. Hamaczek misiowaty z żółtym szczurem, wymiary 33x35cm.
Cena wywoławcza: 5zł.
Licytuje LiLianka za 12,50 zł.

GRUPA CZWARTA

4.1. Nowy pojnik, pojemność 600 ml, mocowany za pomocą druta.
Cena wywoławcza: 7 zł.
Licytuje Devona za 8 zł.

4.2. Nowy pojnik, pojemność 600 ml, mocowany za pomocą plastikowego uchwytu.
Cena wywoławcza: 8 zł.
Licytuje outenkun za 10 zł.

Zdjęcie sklepowe: KLIK.

GRUPA PIĄTA

Produkty piękne, nie wymagają opisów . Wyjątkowe rzeczy, okazyjne ceny wywoławcze!

5.1. Butelka, wysokość: 32 cm, średnica podstawy: 6,5cm.
Cena wywoławcza: 10 zł.


5.2. Pudełko, wymiary (długośćxwysokośćxszerokość): 15cmx6,5cmx6,7cm.
Cena wywoławcza: 8 zł.
Licytuje Oli za wywoławczą.


5.3. Oryginalna ozdoba ścienna (tablica ku pamięci; do tych korków można przyczepiac pinezkami karteczki, fiszki, notatki), wymiary: 32cmx15cm, dołączone uchwyty i sznurek.
Cena wywoławcza: 12 zł.


5.4. Przykład, jak można wyczarować coś pięknego z kawałka drewna (tryptyk), wymiary: 30cmx20cm (rozłożone), 15cmx20cm (złożone), grubość drewnianej płyty: 2,8 cm.
Cena wywoławcza: 9 zł.


5.5. Przepiękna ramka ze szkłem, wymiary: 12,5cmx17,5cm, dołączony kołek.
Cena wywoławcza: 8 zł.
Licytuje katasza za 9 zł.


5.6. Świeczka, średnica górnej części pojemniczka: 6cm.
Cena wywoławcza: 5 zł.
Licytuje Oli za wywoławczą.


5.7. Zestaw ręczne robionych serduszek z dziurką, po 1,5zł za sztukę.
Cena wywoławcza (zestawu): 4,5 zł.


5.8. Świeczka, średnica górnej części pojemniczka: 6cm.
Cena wywoławcza: 5 zł.
Licytuje Marcik za wywoławczą.


5.9. Ozdobna doniczka. Średnica podstawy: 5,5cm. Średnica górnej części: 10cm.
Cena wywoławcza: 7 zł.


5.10. Zestaw sześciu kieliszków do jajek, wzory nie są indetyczne.
Cena wywoławcza (zestawu): 12 zł.
Licytuje Marcik za wywoławczą.


5.11. Ozdobna deska, wymiary (w najszerszych miejscach) 27cmx18,5cm.
Cena wywoławcza: 10 zł.

GRUPA SZÓSTA

Plamy na zdjęciach są efektem brudnego obiektywu, ciągle zapominam o wyczyszczeniu. Na życzenie mogę zmierzyć konkretne ubrania, a także zamieścić zdjęcia siebie w nich.


6.1. Książka "Kuchnia Kryszny: indyjskie potrawy wegetariańskie". Stan bdb+, zapłaciłam za nią 20zł.
Cena wywoławcza: 9 zł.
Licytuje outenkun za 23 zł.


6.2. K. M. Pazdro, Podstawy chemii dla kandydatów na wyższe uczelnie, wydanie trzecie, Oficyna Edukacyjna Krzysztof Pazdro Sp. z o. o., Warszawa 1993. Stan dobry, brakuje dołączonych rozkładanych, kolorowych układów okresowych (zaginęły podczas jednej z przeprowadzek). W 2003 roku zapłaciłam za nią 36zł.
Cena wywoławcza: 8 zł.
Licytuje Łosoś za wywoławczą.


6.3. Tomasz Umiński, Ekologia, środowisko, przyroda, wydanie drugie, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1996. Niezastąpiona książka podczas nauki ochrony środowiska, napisała w bardzo przystępny i ujmujący sposób, charakterystyczny dla p. Umińskiego. Stan db+. Zapłaciłam za nią 29,70zł.
Cena wywoławcza: 9 zł.
Licytuje Łosoś za wywoławczą.


6.4. Malutka, urocza, szaro-biała bluzeczka firmy NEXT, rozmiar 8 (UK), 99% bawełna/1% wiskoza. Babcia mi ją kupiła w prezencie, rękawy sięgają mi niestety niewiele poza łokcie (zdaniem Babci tak ma być ). Nigdy jej nie nosiłam.
Cena wywoławcza: 3 zł.


6.5. Prześliczna liliowo-różowa bluzeczka z kieszenią na lewym rękawie. Na metce jest napisane 11/12YR, 100% bawełny, niewielke poprucie z przodu. Pochodzenie takie samo, jak w przypadku poprzedniej bluzki (kiedy ją dostałam, miała już ponad 20 lat, więc nie da się ukryć, że nie mogę jej nosić ).
Cena wywoławcza: 2 zł.


6.6. Sukienka Creation Patrice Catanzaro, motyw "wężowej skórki", rozmiar M/8 (US), 80% poliamid/20% elastan. Praktycznie nie jest zniszczona, bardzo efektowna i seksowna.
Cena wywoławcza: 10 zł.
Licytuje Natalia za wywoławczą


6.7. Bardzo ciekawy pasek, długość całkowita: ok. 100cm, szerokość w okolicy klamry: ok. 7,2cm.
Cena wywoławcza: 7 zł.


6.8. Bardzo ciekawa, obcisła koszulka, na przemian czarne i przezroczyste paski (nie jest spłowiała, tylko źle ustawiłam lampę ). Rozmiar M, 95% wiskoza/5% poliamid.
Cena wywoławcza: 5 zł.


6.9. Nowiutki, bardzo rozciągliwy, granatowy sweterek. Przyniósł mi go kolega (wykradł nową bluzkę swojej dziewczynie, miałam zrobić jej na szydełku sweter "na wymiar", ale rozstali się, zanim skończyłam) i został już u mnie. Nigdy go nie nosiłam, rozmiar nieznany.
Cena wywoławcza: 5 zł.


6.10. Bardzo ładna, czarna bluzka, z lumpeksu pewnie, bo metkę ma odciętą. Ubrałam ją może 2-3 razy.
Cena wywoławcza: 3 zł.


6.11. Czarny sweterek z tych, co osłaniają lekko brzuch. Dość szorstki i częściowo przezroczysty, ubierałam go zazwyczaj na czarną, gładką bluzkę z długim rękawem. Rozmiar L(40/42), dzięki temu jest dość szeroki na dole i ciekawie wygląda na osobię noszącej rozmiar M na co dzień, 85% poliakryl/15% poliamid.
Cena wywoławcza: 6 zł.


6.12. Urocza, szara sukienka, rozmiar 38, na podszewce, którą rozprułam z tyłu, ale tylko na szwie, więc da się przywrócić pierwotny stan. Rozpinana z tyłu, z niewielkim rozporkiem. Praktycznie nie noszona.
Wymiary: długość z tyłu ok. 92 cm, szerokość wszytego pasa materiału na przewężeniu ok. 18 cm, szerokość sukienki na górze przewężenia ok. 41 cm, na dole przewężenia ok. 47 cm, szerokość sukienki na samym dole ok. 49 cm.
Cena wywoławcza: 10 zł.


6.13. Bardzo ciekawa, rozciągliwa bluzeczka marki 725 ORIGINALS (taki niemiecki odpowiednik Cherokee, taka "markewa" firma z "wyższej półki"), rozmiar 40, ale bez problemu może ją nosić osoba w rozmiarze 38.
Cena wywoławcza: 7 zł.


6.14. Czarne, dżinsowe biodrówki, przyozdobione przeze mnie wzorkami, które "namalowałam" wybielaczem. Rozmiar 40, bardzo ładny fason, niestety na mnie już za duże. Nogawki lekko przetarte na dole.
Cena wywoławcza: 7 zł.
Licytuje Tess za 8zł.
  Własne próby
Bergerowi dedykuję.

Zima.

Wielkie ,ciche granatowo niebieskie podniecenie. Ten pierwszy wieczór, kiedy w świetle ulicznej latarni, pojawiają się piórka śnieżynek.
Biegam podniecona od okna do okna, wołam , burzę spokój domowy.
Wszyscy wpatrzeni w telewizor. Wieczorne wiadomości. Migają czarno białe postacie Dziadek, sztywno wyprostowany na tym samym co zawsze fotelu. Zjawia się o 19:30,stąpa miarowo jak żołnierz czy więzień, czy stary zegar.
Ojciec obejmuje mnie , stawia na krześle i razem patrzymy jak w smudze światła latarni, sypie się pierwszy śnieg.
- Oj, pierzyna się Panu Bogu rozerwała- żartuje Ojciec.
- Albo aniołki robią porządki i trzepią poduszki- dodaję poważnie.
Wydaje mi się, że przez szybę czuje zapach śniegu. Okna są podwójne. Starannie „utkane”.
Tak ta czynność się nazywała. I to był znak, że jesień odchodzi. Gosposia myła okna ,różowym płynem Silux. Ostry zapach roznosił się po domu. Jej drobna postać pracowicie czyściła szybę po szybie. Ostateczne polerowanie zmiętą gazetą, tak, że nie zostawała nawet najmniejsza smuga. Gazeta ,mocno dociskana do szyby, popiskiwała rozpaczliwie. Pokoje zalane były światłem z pozbawionych ciężkich firanek i stor okiem. Story. Kto w ogóle dzisiaj pamięta takie słowo?
Potem było „utykanie”. Starannie zamknięte zewnętrzne okno to warunek sukcesu. Potem płócienna wąska szmatka, na to pakuły konopne, potem wata .Na koniec kilka pasków karbowanej kolorowej bibuły dla ozdoby. Taka wielowarstwowa pryzma pomiędzy oknami, Potem jeszcze tylko zamknąć, starannie docisnąć mosiężne klamki, które tak cierpko smakują kiedy wpatrując się w ciemność i tuląc policzek do zimnej szyby, dotykam ich językiem.
Gotowe-utkane okna na zimę. Po południu, kiedy Dziadek wróci z pracy, zje obiad ,będę mogła wyjść na dwór i towarzyszyć mu w kolejnych przygotowaniach do zimy.
Listopad, wiatr ostro smaga moje chude policzki. Kroczę za Dziadkiem i bardzo poważnie sobie milczymy.
Wokół domu są niewielkie ,prostokątne dziurki. Całe lato mam tam swoje schowki na kamyki i inne skarby. Teraz pora je pozatykać na zimę. Dziadek robi odpowiednio duże, ciasno zwinięte kulki z pakułów i zawija je w kolorowe szmatki. Wycięte ze starych ubrań. Fascynują mnie kolory tych pakiecików. Mocne ręce Dziadka. Jego milcząca, staranna praca. Jego na wpół groźna na wpół krzepiąca obecność.
Potem drzwi na ganku. Dziadek przybija gwoździami grube puste płócienne worki tworząc jakby wielką kieszeń, do której wsypuje suche liście. Na to jeszcze stary koc i gotowe.
Zima może przyjść.
I jeszcze tego samego wieczoru w świetle latarni pojawiają się białe piórka.Dziadek po prostu wiedział. Dostawał jakimś tajemniczym sposobem wiadomość od samego Pana Boga, że czas nadszedł.
Dzięki takiej ,między innymi wiedzy, autorytet Dziadka był w moich oczach niezachwiany.

Nie mogę zasnąć z podniecenia. Śnieg! Zima przyszła. Patrzę w okno. Niebo stało się różowe. Zapadła cisza.
Teraz ulubiona chwila, zostawiam ja sobie na tak późno jak to możliwe. Jak wtedy, kiedy je się cukierek i na koniec zostawia się jego nadzienie.
Wyglądam za okno. Biało, wszędzie biało. Nawet grusza pod oknem, która ,kiedy zgubi liście ,straszy mnie swoimi potwornie wyglądającymi gałęziami, jest tej nocy miła. Bielutka ,puchata, spokojna. Nie sięga po mnie swoimi pazurami.
Zaczarowana noc. Jedna z nielicznych chwil, kiedy cieszy mnie zima.
Druga to poranek, kiedy mróz maluje szyby w swoje wzory. I kiedy zza okna zaświeci słońce to w każdym oknie są mleczno niebieskie obrazy.
I to koniec moich zimowych przyjemności. Zaczyna się koszmar. Walka o przetrwanie tych trzech miesięcy.
Nie mogę bez końca unikać wyjścia z domu. Wypuszczają mnie jak psa, przed południem i po południu.
Marudzę , unikam Gosposi ,ale zdrowie przede wszystkim. Czas się ubierać. Rajstopki- dwie pary. Cieńsze elastyczne lub bawełniane a na nie ,grube ,ciasne wełniane. Koszulka ,bluzka –typ golfik, sweter, znowu wełna. Mam wrażenie, że się już uduszę a to dopiero początek. Spodnie-czarne, wełniane tak zwane „narciarki. Teraz płaszczyk, nazywany „miś”. Szary dosyć długi ,zapinany na drewniane kołeczki i pasek ,taki ,który zamiast klamerki ma dwa lśniące metalowe kółka. Jakoś to tak zawsze szybko przewlekają ,że nigdy nie umiem sobie poluzować. Dociągają mi pasek, jak gorset. Na głowę :czapka wełniana, cienka, na nią druga: albo taka wielka z zawstydzającym pomponem, chyba na wypadek gdybym zaginęła pod lawiną, lub tak zwana „kapuza”. Barania z futra z takimi jakby uszami jak u spaniela, ufiksowanymi ze sobą gumką. Zaletą jest to, że wyglądam w niej jak wszystkie przyzwoite dziewczynki w Związku Radzieckim ,a wadą ,że te uszy, mokre od pary z ust, śliny i smarków, przymarzają mi do policzków i całą zimę mam rodzaj liszaju na pół twarzy.
Na to chusta. Słowo daję! Wełniana chusta ,taka robiona na szydełku! Taka wielka. Owijają mnie prawie do pasa a końce chusty krzyżują na plecach i zapinają agrafką. Nie dosięgnę tam choćbym pękła. Zresztą i tak straciłam już czucie w rękach.
Zapomniałam o rękawiczkach. Też dwie pary ,w tym jedne ,te zewnętrzne są na sznurku, biegnącym od dłoni do dłoni przez kark pod misiem.
Buty. Zależy od pogody. Jak jest wielki mróz i suchy śnieg ,to nie jest najgorzej. Dostaję lekkie filcowe „tatrzanki”. Ciepłe i ruszam w nich palcami. Jak jest mokro, to „hiszpańskie buciki” –narciarki znowu. Skórzane ,sznurowane trzewiki. Takie ,do których można przykręcać łyżwy. Sznurówki do nich robili chyba z lin do żaglowców. Takie były odporne na zaciskanie. A zaciskali mi, oj zaciskali. Jakbym kiedyś zgubiła buty?
Jestem cała mokra zanim dochodzę do drzwi.
Idą po sanki. Zaraz mnie do nich przytwierdzą i pociągną. Daleko od domu. Na górkę. Gdzie ,inne dzieci dobrze się bawią a ja tylko płacze i płacze. I nigdy mi nie można dogodzić. I ,o co chodzi? Znowu, to okropne dziecko, bachor, jak mnie nazywała mama, fajne słowo, popsuło rodzinną wycieczkę.
Tkwię bezsilnie ,na sankach a mróz ściska mi stopy jak w kleszczach. Łzy zamarzają mi na buzi, ale najgorsze te stopy. Zaraz odpadną. Zaczynam drzeć się na dobre, bo życie moje wisi na włosku. Co mi tam. I tak marne mam szanse na tytuł Dziecka Roku 1965.
Wreszcie kończą spuszczanie mnie z górki i wracamy. Stopniowo ściągają ze mnie osłony i pod stertą ubrań odnajduje się mokra ,chuda dziewczynka.
- No i czemu tak płakałaś? –pada pytanie a mnie się wyrywa, że stopy, że zimno...
- -Siadaj, to trzeba rozetrzeć! –żelazne dłonie chwytają moje sino białe stópki i obracają je w dłoniach jak kawałki drewna. Szybko, mocno. Metoda prosta, skuteczna, bolesna jak diabli. Znowu ryczę.
Bo zima jest tak piękna .Bo ja jak zawsze pierwsza ją dostrzegłam
 



bluzki z krótkim rękawem
Bluzki w dwupaku
Bluzki w kratkę
bluzki z kory
Blondie - Is The Name Of Band
Blunt tekst piosenki
blokada sim lock samsung
Bluetooth w telefonie komórkowym
bluzka dla małych
Blue Water Oregon
blokady siemens sx1
blokada przedsionkow komorkowych serca
bluetooth dongle driver
BLOOD 20TH ANNI
BLUES JOHN LEE HOOKER
  • podstrona;9600
  • euronet adsl
  • motorola;e390
  • pobierz divix
  • znp;gliwice